Wciągający urok hazardu
Wiadomo powszechnie, że jeśli stawka toczy się o duże pieniądze, co całą gra pełna będzie ryzyka. Jednocześnie wiadomo też, że ryzykiem i rozgrywką rządzi przypadek, nie ma więc rzeczy pewnych, jasnych i stuprocentowych. Wiele osób po takiej definicji zrezygnowałoby z dalszej gry, woląc pozostawić sobie margines pewności i klarowności.
Są jednak tacy, którzy właśnie kochają przypadek, kochają ryzyko i kochają niebezpieczeństwo, daje im to bowiem niezwykle silne bodźce psychiczne a niekiedy i fizyczne. Urok hazardu staje się dla nich czymś więcej niż tylko zachęcającym sloganem, co doprowadza do dość patologicznych zachowań, jakimi są uzależnienie i typowy nałóg. W tym wypadku trudno mówić o wciąganiu do gry – bo hazard zwyczajnie wtedy „pożera” gracza psychicznie i emocjonalnie.